Aktualności

Działamy na rzecz ograniczenia bezrobocia

Deregulacja zawodów - W dniu 19 kwietnia 2013 roku Sejm uchwalił ustawę łagodzącą wymogi dostępu do 50 zawodów, czyli pierwszą transzę deregulacyjną. Otwarcie zawodów da nowe miejsca pracy dla młodych w Polsce, by nie musieli emigrować i szukać tej pracy za granicą. Deregulacja spowoduje wzrost liczby miejsc pracy, szczególnie dla młodego pokolenia, obniży ceny usług oraz - dzięki większej konkurencyjności - podniesie ich jakość. Pierwsza z trzech transzy deregulacji przygotowana w resorcie sprawiedliwości miała na celu ograniczenie części wymogów formalnych w dostępie do profesji m.in.: notariusza, komornika, adwokata, radcy prawnego, trenera sportowego, przewodnika turystycznego, pilota wycieczek, pracownika ochrony, detektywa, rzeczoznawcy majątkowego, syndyka, zarządcy oraz pośrednika nieruchomości, geodety, bibliotekarza, taksówkarza, szypra żeglugi śródlądowej. W planach są jeszcze dwie transze deregulacyjne. Druga ma objąć 89 zawodów, trzecia natomiast 103 zawody z branży finansowej i technicznej.

 • Elastyczny czas pracy - Jednym z najważniejszych sposobów na ratowanie istniejących miejsc pracy oraz zachęcania pracodawców do tworzenia nowych stanowisk jest wprowadzanie elastycznego czasu pracy. Wydłużony okres rozliczeniowy do 12 miesięcy zwiększy elastyczność w zakresie organizowania czasu pracy. Rządowa propozycja zmian w Kodeksie pracy zawiera także zmianę definicji dobry pracowniczej, modyfikację trybu wprowadzania przerywanego czasu pracy, rekompensowanie pracy w dzień wolny, a także możliwość wydłużenia niepłatnej przerwy w pracy. Już tak zwana ustawa antykryzysowa pokazała, że elastyczne rozwiązania odpowiadają na potrzeby zarówno pracodawców, jak i pracowników.
• „Postojowe” - Rząd przyjął projekt ustawy, który ma na celu wsparcie utrzymania miejsc pracy. Przedsiębiorstwa mogłyby liczyć na dopłatę do funduszu płac z budżetu państwa, po to by mimo kryzysu nie zwalniały pracowników. Celem ustawy byłoby angażowanie się budżetu państwa finansowo w przypadku firm, które udokumentują i uprawdopodobnią, że przedsiębiorstwo ma możliwość przetrwać turbulencje ekonomiczne i utrzymać miejsca pracy - wtedy mogłoby liczyć na dopłatę do funduszu płac, tak, aby nie zwalniało pracownika, ratując się przed trudną sytuacją, a utrzymało go przez jakiś czas. Byłoby to rozwiązanie korzystne zarówno dla przedsiębiorstw, jak i budżetu państwa - pozwoliłoby uniknąć kosztów ponoszonych miedzy innymi w sytuacji, gdy dochodzi do zwolnień grupowych na przykład na świadczenia dla bezrobotnych.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Wychodzę