Aktualności

Konieczna gruntowna reforma OFE

Rząd tworząc rozwiązania dotyczące sposobu wypłat emerytur bierze pod uwagę przede wszystkim bezpieczeństwo emerytów. Ważne jest by obywatel mógł sam podejmować decyzje wobec tego co dzieje się i co stanie się z jego składkami, zaś system emerytalny należy ukształtować w taki sposób, aby dług publiczny nie powiększał się. „Potrzebny jest wariant klarowny, taki, gdzie ludzie będą wiedzieli, że te zmiany, to nie jest - jak niektórzy mówią - skok na kasę. Jest zupełnie odwrotnie. Dzisiaj składkowicze nie mają żadnego wpływu na to, co się dzieje z ich składkami także w tej części OFE” – powiedział premier. Do tej pory dzięki naszym działaniom w 2010 roku obniżono opłaty od składek pobieranych przez OFE z 7 do 3,5%. Pomimo tak wielkiej obniżki, opłaty wydają się wciąż wysokie. W ubiegłym roku przyszli emeryci przekazali do wszystkich OFE łącznie ponad 1,3 mld zł opłat. Ponadto z dniem 1 maja 2011 roku zmniejszyliśmy składki przekazywane do OFE z 7,3% do 2,3%.

 • Konieczna jest gruntowna reforma OFE - to główny wniosek płynący z przeglądu funkcjonowania systemu emerytalnego, który przedstawili Ministrowie Pracy oraz Finansów. Wprowadzenie OFE kosztowało emerytów ponad 17 mld zł (składki i prowizje). Opłaty nie były uzależnione od wyników inwestycyjnych. Koszty OFE były ponad 100-krotnie wyższe niż Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) w ZUS. Stopy zwrotu osiągane przez OFE były niższe od waloryzacji kont w ZUS i od wyników FRD w ZUS. Inwestycje OFE były bardziej  ryzykowne. Zmiany (nie mające związku z sytuacją budżetową) powinny zapewnić nie niższą niż obecnie stopę zwrotu dla emerytur, ograniczyć koszty i ryzyko funkcjonowania OFE, ograniczyć narastanie długu publicznego, wspierać wzrost gospodarczy i stabilność rynku kapitałowego. Raport otwiera kolejną fazę debaty nad zmianami w OFE. Przegląd zawiera dwie rekomendacje: pierwszą – zakładającą sposób wypłat emerytur z filara kapitałowego i drugą – zakładającą gruntowną reformę OFE. Pierwsza rekomendacja zakłada stopniowe przenoszenie środków z OFE na subkonto w ZUS na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego, tak aby ograniczyć ryzyko rynkowe (tzw. „suwak bezpieczeństwa”). Druga rekomendacja proponuje trzy warianty przebudowy filara kapitałowego: likwidacja nieakcyjnej części OFE (m.in. zakaz kupowania obligacji skarbowych przez OFE, co spowoduje wzrost inwestowania OFE w realną gospodarkę, np. poprzez zakup akcji lub obligacji przedsiębiorstw), dobrowolność udziału w OFE (każdy członek OFE sam decydowałby, czy pozostać w OFE czy przenieść swoje aktywa do ZUS), dobrowolność OFE „plus” (przyszły emeryt mógłby przekazywać do swojego funduszu dodatkową składkę).
• Wariant I: Likwidacja nieakcyjnej części OFE. Obligacje byłyby przeniesione z OFE do ZUS. Tam zostałyby zaksięgowane na subkoncie i co roku waloryzowane na tych samych zasadach jak obecnie, czyli o wysokość średniego nominalnego wzrostu gospodarczego za ostatnie 5 lat. Przesunięcie obligacji obniży dług publiczny o około 11% PKB. Jednocześnie zmianie uległyby limity inwestycyjne OFE. Zlikwidowany zostałby limit OFE na inwestycje w akcje (obecnie 47,5%) i wprowadzony zakaz kupowania obligacji skarbowych. Spowodowałoby to wzrost inwestowania OFE w realną gospodarkę - m.in. obligacje przedsiębiorstw. Zaproponowane zmiany mają zachęcić OFE do większej konkurencji między sobą o klienta. Powinno to wpłynąć pozytywnie na wysokość świadczeń przyszłych emerytów. Jednocześnie obniżone zostaną progi ostrożnościowe dla długu publicznego. Państwo pozostanie gwarantem emerytury minimalnej.
• Wariant II: Dobrowolność udziału w OFE. Każdy członek OFE sam decydowałby, czy chce pozostać w OFE czy przenieść swoje aktywa do ZUS. Na decyzję miałby 3 miesiące. Podobnie jak na starcie reformy w 1999 r. musiałby zawiadomić ZUS o chęci pozostania w OFE. Osoby, które dopiero rozpoczynają pracę, nadal mogłyby wybrać do którego OFE chcą należeć. Jeśli samodzielnie nie dokonają wyboru, nie zostaną wylosowane jak obecnie do jednego z OFE, lecz ich składki będą w całości trafiać do ZUS. Składki i aktywa osób, które nie zdecydują się zostać w OFE, zostaną przeniesione na subkonto w ZUS i waloryzowane co roku na obecnych zasadach. Decyzja o przejściu do ZUS byłaby nieodwracalna. Osoby, które zostaną w OFE mogłyby w przyszłości zmienić decyzję. Państwo pozostanie gwarantem emerytury minimalnej.
• Wariant III: Dobrowolność OFE „plus”. Oprócz możliwości wyboru pomiędzy pozostaniem w OFE, a przejściem do ZUS, przyszły emeryt mógłby przekazywać do swojego funduszu dodatkową składkę. Jeżeli zdecydowałby się na ten wariant, do ZUS przekazywałby składkę w wysokości 17,52% wynagrodzenia brutto, a pozostałą część składki (2%) wraz ze składką dodatkową (2%) do OFE (łącznie 21,52% wynagrodzenia brutto). W przypadku osób pozostających w OFE, nie byłby stosowany tzw. suwak bezpieczeństwa, a gwarancja państwowa w zakresie minimalnej emerytury byłaby proporcjonalna do części składki, która trafia do ZUS (około 90%). Opłacanie wyższej składki do kapitałowej części systemu lepiej zabezpieczy przyszłych emerytów przed ryzykiem ubóstwa, a oszczędności i inwestycje – w skali gospodarki – wzrosną, a co za tym idzie – wzrośnie Produkt Krajowy Brutto. Źródło: MPiPS

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Wychodzę